od 16,99 zł
Czas wysyłki:24 godziny (wysyłka od pon. do czw.)
Stan magazynowy:
Wysokość sadzonki (mierzona bez doniczki):30–50 cm
Rozmiar doniczki:0,8 litra
Stanowisko:słoneczne
Gleba:ciężka, żyzna, stale mokra
Docelowa wysokość:1–1,5 metra
Kwitnienie:od maja do września
Mrozoodporność:brak
Zimowanie:można zimować w domu na południowym parapecie; ewentualnie w jasnym, chłodnym miejscu
Producent:Exotic Factory
Uprawa:wskazówki znajdziesz tutaj
Sprawdź, jak pakujemy rośliny do wysyłki:tutaj
Darmowe wsparcie w uprawie:kupując tę roślinę, otrzymujesz 60 dni wsparcia w uprawie
Kupujesz tę roślinę i na konto wpada 30 punktów. Niby drobiazg, ale od takich drobiazgów zaczynają się zniżki na kolejne zakupy w naszym zielonym sklepie. Warunek? Musisz być zalogowanym Klientem. Inaczej system udaje, że Cię nie zna. Więcej o programie lojalnościowym dowiesz się > tutaj <

Znasz go z hieroglifów, starożytnych skryptów i katalogów IKEA. Cibora zmienna, znana też jako papirus doniczkowy, wygląda jak roślina, z której Egipcjanie robili materiał do pisania o bogach, wojnach i… podatkach. Spoiler: to nie ten gatunek, ale efekt wizualny jest na tyle przekonujący, że spokojnie możesz udawać faraona. Bez budowania piramidy, bez niewolników, za to z koniecznością częstego podlewania – czyli jednak jakaś forma obowiązku zostaje.
Nie musisz mieć stawu, żeby poczuć się jak Nilowy magnat. Wystarczy doniczka bez odpływu, plastikowa misa po sałatce jarzynowej albo stare akwarium po nieudanej przygodzie z bojownikiem. Papirus rośnie tam, gdzie mu dasz bagno – dosłownie.
Woda stoi? Idealnie. Ziemia wygląda jak błoto po woodstockowym pogo? Jeszcze lepiej. Papirus będzie zadowolony, a Ty wreszcie zobaczysz coś zielonego, co nie zdycha po trzech dniach.
Zdrową sadzonkę papirusa doniczkowego, czyli cibory zmiennej, w doniczce 0,8 litra, o wysokości 30–50 cm. Nie z importu, nie z Egiptu, nie z zamierzchłych czasów. Po prostu świeża, zielona, gotowa rosnąć, chłonąć wodę i Twoją uwagę.

Zależy, kiedy je złapiesz. Każda roślina ma swój zegar biologiczny i nie zamierzamy jej robić botoksu na siłę tylko dlatego, że akurat kliknąłeś/kliknęłaś „kup teraz”. Pod zdjęciem poglądowym zawsze masz info, kiedy fotka została zrobiona – żeby nikt nie był zaskoczony, że bananowiec w styczniu nie wygląda jak z folderu biura podróży.
Nie pędzimy roślin w szklarniach tylko po to, żeby wyglądały „instagramowo”. Takie oszustwa kończą się źle – roślina wyjeżdża z efektem wow, a w Twoim ogrodzie robi efekt „RIP”. My wolimy, żeby do Ciebie trafiła w formie adekwatnej do pory roku i żeby żyła dłużej niż Twoja ostatnia dieta cud.
Dodatkowo – bo ogrodnictwo to nie pokaz mody, tylko biologia – część roślin przechodzi u nas regularne zabiegi pielęgnacyjne. Wiosną krzewy i pnącza są przycinane, żeby się lepiej zagęszczały i rozkrzewiały, a trawy ozdobne są ścinane na kilka-kilkanaście centymetrów od ziemi, żeby mogły wystartować w sezonie z nową, zdrową masą liści. Innymi słowy: czasem zobaczysz roślinę po fryzjerze. I dobrze – to znaczy, że robimy to, co dla niej najlepsze.
Zdarza się też coś bardzo przyziemnego: kartony mają swoje granice tolerancji. Jeśli roślina jest zbyt wysoka, może zostać delikatnie przycięta przed wysyłką, o ile gatunek dobrze to znosi. Nie robimy tego z kaprysu ani dla sportu – po prostu roślina w całości nie zmieści się w pudełku, a teleportacji jeszcze nie opanowaliśmy.
Bo nasze rośliny mają więcej charakteru niż niejedna postać z „Mody na sukces”. I w odróżnieniu od nich – nie umierają co dwa tygodnie.
Rośliny wysyłamy od poniedziałku do czwartku, żeby papirus nie zaczął kwestionować sensu swojego życia w ciemnym pudełku.
Cibora zmienna (czyli papirus doniczkowy, który udaje, że Twój salon to delta Nilu)
Imię i nazwisko
Cibora zmienna – elegancka roślina wodno-błotna w wersji doniczkowej
Alias naukowy
Cyperus alternifolius
Pochodzenie
Madagaskar i rejony tropikalnej Afryki Wschodniej. Naturalne środowisko? Wilgotne tereny, brzegi wód, miejsca, gdzie „sucho” jest pojęciem abstrakcyjnym. W Twoim domu oznacza to jedno: zapomnij o kaktusowej filozofii podlewania.
Specjalizacja zawodowa
Wprowadzanie pionowej struktury i egzotycznej lekkości do wnętrz. Długie, smukłe łodygi zakończone parasolowatymi okółkami liści. Wygląda jak zielona fontanna, tylko bez wody chlapiącej po panelach. Roślina idealna do jasnych salonów, oranżerii, łazienek z oknem, a latem – na taras lub balkon.
Warunki pracy (uprawa)
Jasne stanowisko z dużą ilością słońca. Podłoże stale wilgotne. I to nie „lekko przesychające”. Doniczka może stać w osłonce z wodą. Serio. Papirus doniczkowy to lubi. To jedna z niewielu roślin doniczkowych, które obrażają się nie za nadmiar wody, tylko za jej brak.
Oczekiwania i wymagania
Stały dostęp do wilgoci. W sezonie wegetacyjnym regularne dokarmianie – rośnie szybko i buduje dużo zielonej masy.
Nie toleruje mrozów. Temperatury poniżej 10°C to dla niego wyraźny sygnał, że coś poszło nie tak.
Odporność psychiczna (mrozoodporność)
Brak odporności na mróz. To roślina tropikalna. Kontakt z temperaturą poniżej zera kończy się biologicznym dramatem. W uprawie całorocznej w domu czuje się znacznie pewniej niż jesienią czy zimą w ogrodzie.
Doświadczenie i umiejętności (pokrój i wzrost)
W warunkach domowych dorasta zwykle do 100–150 cm wysokości. Tworzy gęste kępy, które można dzielić przy przesadzaniu. Rośnie dynamicznie, jeśli dostaje światło i wodę w ilościach, które uzna za satysfakcjonujące.
Ciekawostki z życia prywatnego
Papirusa doniczkowego można rozmnażać w sposób niemal absurdalnie prosty – przez ukorzenianie odciętych „parasolek” w wodzie. Odwracasz pęd liśćmi w dół, zanurzasz i czekasz. Biologia robi resztę.
Jeśli końcówki liści zaczynają zasychać, to niemal zawsze sygnał: za sucho w podłożu albo w powietrzu. Papirus nie dramatyzuje bez powodu.
Krótko mówiąc: jeśli chcesz w mieszkaniu czegoś, co wygląda jak fragment tropikalnego ogrodu botanicznego, a przy okazji jasno komunikuje „więcej wody”, cibora zmienna wchodzi cała na zielono i robi klimat bez jednej kropli patosu.
Wszystko ok
Mówimy „sprawdzam”, zanim opublikujemy opinię. Nie wrzucamy tu bajek z mchu i paproci. Opinie są zbierane, sprawdzane i publikowane tylko wtedy, gdy mamy podstawy sądzić, że autor faktycznie miał kontakt z produktem, a nie tylko z własną wyobraźnią. Szczegóły? W regulaminie.
Napisz recenzję do tego produktu, a otrzymasz od nas 200 punktów, które będziesz mógł/mogła wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zalogowanych i zarejestrowanych w naszym sklepie.

W Exotic Factory rośliny nie trafiają do sprzedaży dlatego, że coś akurat było zielone i stało pod ręką. Każda sadzonka zanim ruszy w świat, spędza trochę czasu w doniczce i robi jedną bardzo ważną rzecz: buduje porządny system korzeniowy. Taki prawdziwy. Nie „na słowo honoru”. Nasze rośliny powstają w polskiej produkcji i od pierwszych dni życia funkcjonują w normalnym klimacie. Dlatego wiosenne humory pogody, letnie upały czy zima z ambicjami arktycznymi nie są dla nich egzotyczną przygodą. To po prostu część życia. O kondycję roślin dbamy na każdym etapie uprawy, a zdrowotność produkcji pozostaje pod nadzorem Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Inspektorzy regularnie kontrolują naszą szkółkę, więc jakość naszych roślin nie opiera się wyłącznie na optymizmie i dobrej energii wszechświata.

Nasze rośliny nie wyruszają w podróż zapakowane „na szybko”, w stylu karton, trochę nadziei i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Każda sadzonka przed wysyłką przechodzi mały rytuał przygotowawczy. Doniczka jest stabilizowana, podłoże zabezpieczane, a sama roślina unieruchamiana tak, żeby w trakcie transportu nie próbowała wykonywać akrobatycznych figur wewnątrz kartonu. Roślina ma dotrzeć dokładnie w takim stanie, w jakim opuściła naszą szkółkę – bez niespodzianek i bez botanicznych puzzli do samodzielnego składania. A skoro już o podróży mowa — każda roślina ma również paszport rośliny, więc nie przemieszcza się po Polsce incognito. Dokument potwierdza jej pochodzenie i zdrowotność, a przy okazji pokazuje, że to nie jest anonimowa zielona istota z nieznanego źródła, tylko pełnoprawny obywatel świata roślin z oficjalnymi papierami.