od 16,99 zł
Czas wysyłki:24 godziny (wysyłka od pon. do czw.)
Stan magazynowy:
Wysokość sadzonki (mierzona bez doniczki):15–30 cm
Rozmiar doniczki:0,8 litra
Stanowisko:słoneczne
Gleba:żyzna, wilgotna, przepuszczalna
Docelowa wysokość:3–6 metrów
Kwitnienie:od maja/czerwca do września/października
Mrozoodporność:–10°C
Zimowanie:w widnym, chłodnym miejscu, ograniczyć podlewanie, ale unikać przesuszenia
Producent:Exotic Factory
Uprawa:wskazówki znajdziesz tutaj
Inne wskazówki:czy oleander może zimować w ogrodzie?
Sprawdź, jak pakujemy rośliny do wysyłki:tutaj
Darmowe wsparcie w uprawie:kupując tę roślinę, otrzymujesz 60 dni wsparcia w uprawie
Kupujesz tę roślinę i na konto wpada 30 punktów. Niby drobiazg, ale od takich drobiazgów zaczynają się zniżki na kolejne zakupy w naszym zielonym sklepie. Warunek? Musisz być zalogowanym Klientem. Inaczej system udaje, że Cię nie zna. Więcej o programie lojalnościowym dowiesz się > tutaj <

Oleander pospolity to ten typ rośliny, który wygląda, jakby nigdy nie miał złego dnia. Białe kwiaty? Perfekcyjne. Nieskazitelne. Jak reklama pasty do zębów, tylko bardziej wiarygodna. Liście długie, skórzaste, błyszczące jak dobrze wypolerowane buty kogoś, kto nigdy nie wchodzi w kałuże.
To nie jest roślina typu „ojej, jaka słodka”. To jest roślina typu „tak, wiem, że wyglądam lepiej niż Twoje pelargonie i nie będę udawać, że jest inaczej”.
Idealny do donic na taras, balkon, werandę – wszędzie tam, gdzie chcesz stworzyć klimat „południe Europy”, mimo że za płotem stoi grill i sąsiad w skarpetach do sandałów. Oleander nie ocenia. On po prostu wygląda lepiej.
Nie jest histeryczny. Nie dramatyzuje przy pierwszym podmuchu wiatru. Ale ma swoje wymagania. W sezonie pije dużo. Bardzo dużo. Zupełnie jak ktoś, kto właśnie odkrył open bar. I nie będzie udawał, że „trochę wody wystarczy”.
– Białe kwiaty tak wyraziste, że wyglądają jakby miały własne oświetlenie sceniczne.
– Kwitnie długo i bez skrupułów. Jak już zacznie, to jedzie z tematem do końca sezonu.
– Liście błyszczą, jakby podpisały umowę z producentem lakieru do mebli.
– W donicy rośnie bez ceregieli. Nie potrzebuje hektarów, rabat honorowych ani specjalnego traktowania jak księżniczka.
– Jedna roślina i nagle balkon przestaje wyglądać jak przypadkowy zbiór doniczek z wyprzedaży.
To jest ten moment, w którym sąsiad patrzy i mówi: „O. A to co?”. I już wiesz, że wygrałeś(-aś).
– Stanowisko: pełne słońce. To nie jest roślina do cienia. W cieniu będzie żył. W słońcu będzie błyszczał jak celebryta na ściance.
– Ziemia: żyzna, przepuszczalna, z drenażem. Korzenie nie są fanami stojącej wody. To nie są kaczki.
– Podlewanie: w sezonie często, nawet codziennie. Susza? Liście zaczną opadać szybciej niż kończy się Twoja cierpliwość.
– Nawożenie: regularne, bo długie i intensywne kwitnienie wymaga konkretnego wsparcia. To biologia, nie magia.
– Zimowanie: jasne, chłodne miejsce (około 5–10°C). Nie piwnica rodem z horroru. On chce światła, nie egzorcyzmów.
Młodą, zdrową sadzonkę kwitnącego na biało oleandra pospolitego w doniczce 0,8 litra, o wysokości 15–30 cm (mierzonej bez doniczki). Tak, jeszcze jest mała, ale spokojnie – nie pierwszy raz coś niepozornego robi furorę w sezonie. Rośliny bez szkodników, gotowe do wzrostu, niektóre z pąkami kwiatowymi, a wszystkie z ambicjami większymi niż cały Twój ogród.

Zależy, kiedy je złapiesz. Każda roślina ma swój zegar biologiczny i nie zamierzamy jej robić botoksu na siłę tylko dlatego, że akurat kliknąłeś/kliknęłaś „kup teraz”. Pod zdjęciem poglądowym zawsze masz info, kiedy fotka została zrobiona – żeby nikt nie był zaskoczony, że bananowiec w styczniu nie wygląda jak z folderu biura podróży.
Nie pędzimy roślin w szklarniach tylko po to, żeby wyglądały „instagramowo”. Takie oszustwa kończą się źle – roślina wyjeżdża z efektem wow, a w Twoim ogrodzie robi efekt „RIP”. My wolimy, żeby do Ciebie trafiła w formie adekwatnej do pory roku i żeby żyła dłużej niż Twoja ostatnia dieta cud.
Dodatkowo – bo ogrodnictwo to nie pokaz mody, tylko biologia – część roślin przechodzi u nas regularne zabiegi pielęgnacyjne. Wiosną krzewy i pnącza są przycinane, żeby się lepiej zagęszczały i rozkrzewiały, a trawy ozdobne są ścinane na kilka-kilkanaście centymetrów od ziemi, żeby mogły wystartować w sezonie z nową, zdrową masą liści. Innymi słowy: czasem zobaczysz roślinę po fryzjerze. I dobrze – to znaczy, że robimy to, co dla niej najlepsze.
Zdarza się też coś bardzo przyziemnego: kartony mają swoje granice tolerancji. Jeśli roślina jest zbyt wysoka, może zostać delikatnie przycięta przed wysyłką, o ile gatunek dobrze to znosi. Nie robimy tego z kaprysu ani dla sportu – po prostu roślina w całości nie zmieści się w pudełku, a teleportacji jeszcze nie opanowaliśmy.
Bo u nas rośliny mają większe szanse na przetrwanie niż Twoje postanowienia noworoczne. Dbamy o nie lepiej niż o swoje zdrowie psychiczne. A to już coś.
Rośliny wysyłamy od poniedziałku do czwartku. Później tylko jeśli chcesz, żeby Twój oleander przeżył więcej niż Ty na lotnisku w Modlinie.
Oleander pospolity (piękny, trujący i absolutnie nie dla każdego)Imię i nazwisko
Oleander pospolity – klasyk południa Europy, który wygląda niewinnie, ale charakter ma zdecydowany.
Alias naukowy
Nerium oleander
Pochodzenie
Basen Morza Śródziemnego, Bliski Wschód i Azja Mniejsza. Klimat ciepły, suchy, słoneczny. Oleander nie wychował się w cieniu ani w chłodzie – i nie zamierza się do tego dostosowywać.
Specjalizacja zawodowa
Krzew ozdobny na tarasy i balkony, do oranżerii i letnich aranżacji ogrodowych. Idealny do dużych donic i ekspozycji, gdzie ma być widoczny i robić wrażenie bez pytania o zgodę.
Warunki pracy (uprawa)
Stanowisko bardzo słoneczne. Im więcej światła, tym lepsze kwitnienie. Podłoże przepuszczalne, żyzne, z dobrym drenażem. Oleander lubi wodę, ale nie znosi stać w niej po kostki.
Oczekiwania i wymagania
Regularne podlewanie w sezonie wegetacyjnym i systematyczne nawożenie – bez tego kwitnienie jest czysto teoretyczne. Wymaga zimowania w jasnym, chłodnym pomieszczeniu. To nie jest roślina całoroczna do gruntu w Polsce i udawanie, że nią jest, kończy się źle.
Odporność psychiczna (mrozoodporność)
Oleander nie jest w pełni mrozoodporny w polskim klimacie. Silne mrozy traktuje jak osobistą zniewagę. Zimą musi być przeniesiony do wnętrza – najlepiej w temperaturze kilku stopni powyżej zera.
Doświadczenie i umiejętności (pokrój i wzrost)
Dorasta do 3–6 metrów wysokości (w pojemnikach zdecydowanie mniej). Tworzy gęste, wyprostowane krzewy i kwitnie długo – od późnej wiosny aż do jesieni, jeśli ma zapewnione dobre warunki.
Ciekawostki z życia prywatnego
Wszystkie części rośliny są silnie trujące – liście, kwiaty, pędy i sok mleczny. To nie wada fabryczna, tylko cecha gatunkowa. Oleander jest piękny, ale wymaga rozsądku i dystansu. Dosłownie.
Pustka. Cisza. Zero recenzji. Przełam tę nudę – bądź pierwszy, który coś tu skrobnął.
Napisz recenzję do tego produktu, a otrzymasz od nas 200 punktów, które będziesz mógł/mogła wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zalogowanych i zarejestrowanych w naszym sklepie.

W Exotic Factory rośliny nie trafiają do sprzedaży dlatego, że coś akurat było zielone i stało pod ręką. Każda sadzonka zanim ruszy w świat, spędza trochę czasu w doniczce i robi jedną bardzo ważną rzecz: buduje porządny system korzeniowy. Taki prawdziwy. Nie „na słowo honoru”. Nasze rośliny powstają w polskiej produkcji i od pierwszych dni życia funkcjonują w normalnym klimacie. Dlatego wiosenne humory pogody, letnie upały czy zima z ambicjami arktycznymi nie są dla nich egzotyczną przygodą. To po prostu część życia. O kondycję roślin dbamy na każdym etapie uprawy, a zdrowotność produkcji pozostaje pod nadzorem Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Inspektorzy regularnie kontrolują naszą szkółkę, więc jakość naszych roślin nie opiera się wyłącznie na optymizmie i dobrej energii wszechświata.

Nasze rośliny nie wyruszają w podróż zapakowane „na szybko”, w stylu karton, trochę nadziei i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Każda sadzonka przed wysyłką przechodzi mały rytuał przygotowawczy. Doniczka jest stabilizowana, podłoże zabezpieczane, a sama roślina unieruchamiana tak, żeby w trakcie transportu nie próbowała wykonywać akrobatycznych figur wewnątrz kartonu. Roślina ma dotrzeć dokładnie w takim stanie, w jakim opuściła naszą szkółkę – bez niespodzianek i bez botanicznych puzzli do samodzielnego składania. A skoro już o podróży mowa — każda roślina ma również paszport rośliny, więc nie przemieszcza się po Polsce incognito. Dokument potwierdza jej pochodzenie i zdrowotność, a przy okazji pokazuje, że to nie jest anonimowa zielona istota z nieznanego źródła, tylko pełnoprawny obywatel świata roślin z oficjalnymi papierami.